Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Mark
Switch
Dołączył: 08 Gru 2012
Posty: 361
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Pią 23:14, 11 Sty 2013 Temat postu: |
|
|
Zmartwił się, nagłym pogorszeniem się stanu Andreasa, zwłaszcza, że jeszcze chwilę temu wszystko wydawało się być dobrze. Nie chciał go tu trzymać na siłę, skoro się źle czuje, ale też głupio było mu opuszczać teraz Danny'ego. W końcu niezaprzeczalnie się do siebie dzisiaj zbliżyli, chociaż on teraz wydawał się być zajęty rozmową z jakimś chłopakiem... - Och, no dobrze, mogę cię odprowadzić.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Andreas
Switch
Dołączył: 17 Gru 2012
Posty: 199
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Pią 23:20, 11 Sty 2013 Temat postu: |
|
|
Ucieszył się, że chłopak się zgodził, ale nie dał tego po sobie poznać. Wstał z łóżka i wziął w dłoń swoją kurtkę. Był już całkiem trzeźwy, ale starał się wmawiać sobie, że robi to wszystko przez alkohol.
-Zaczekamy jeszcze na twojego kolegę? - spytał.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Mark
Switch
Dołączył: 08 Gru 2012
Posty: 361
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Pią 23:26, 11 Sty 2013 Temat postu: |
|
|
- Przydałoby się na niego poczekać, mam nadzieję, że nie zajmie mu dużo czasu rozmawianie z tym... kimś - dodał po dłuższej chwili. Właściwie to kto od tak sobie puka do drzwi nieznajomych ludzi o tej porze? To było trochę dziwne, no ale dzisiaj dzieją się same dziwne rzeczy.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Andreas
Switch
Dołączył: 17 Gru 2012
Posty: 199
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Pią 23:28, 11 Sty 2013 Temat postu: |
|
|
Kiwnął tylko głową i znów usiadł na łóżku. Chciał wygladac wiarygodnie. Nie wiedział co mu strzeliło do głowy, ale teraz już nie mógł się wycofać.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Mark
Switch
Dołączył: 08 Gru 2012
Posty: 361
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Pią 23:41, 11 Sty 2013 Temat postu: |
|
|
- Chyba nie ma sensu czekać na niego nie wiadomo ile. Chodź na korytarz, wtedy mu powiemy - powiedział po około minucie. Wstał i poczekał aż Andy zrobi to samo. Chwile potem już oboje kierowali się do drzwi.
- Danny? - zwrócił się do chłopaka - Ja pójdę odprowadzić Andreasa do jego pokoju, bo gorzej się poczuł.
Ostatnio zmieniony przez Mark dnia Pią 23:43, 11 Sty 2013, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Alex
Switch
Dołączył: 06 Wrz 2012
Posty: 1014
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Pią 23:53, 11 Sty 2013 Temat postu: |
|
|
Chłopak zaskoczony spojrzał na nich dwóch- Ale..- zawahała się przez chwilę i poczuł dziwne uczucie w żołądku- Idź, skoro chcesz-odpowiedział.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Mark
Switch
Dołączył: 08 Gru 2012
Posty: 361
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Pią 23:59, 11 Sty 2013 Temat postu: |
|
|
Widział, że Danny'emu się to nie podobało, on też czuł się dziwnie, ale przecież nie odmówi Andreasowi, który chciał żeby go odprowadził. Właściwie to Mark też nie miał nic przeciwko temu.
- Więc do zobaczenia, ze nie długo - powiedział i spojrzał na niego czule. Później poszedł wzdłuż korytarza, za Andym.
*Wychodzi*
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Alex
Switch
Dołączył: 06 Wrz 2012
Posty: 1014
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Nie 11:35, 13 Sty 2013 Temat postu: |
|
|
Danny do późna czekał na Marka. Przecież obiecał mu ,że wróci.Chciał wejść do Andy'ego i zapytać kiedy Mark przyjdzie, ale szybko zrozumiał,że gdyby miał wrócić już by to zrobił. Położył się do łóżka i podkulił nogi. Płakał bardzo długo. W jeden dzień stracił serce i dziewictwo.Wciąż powtarzał w głowie słowa Marka,że nic się między nimi nie zmieni, ale wiedział,że to tylko słowa. Płacząc przyłożył głowę do poduszki i zasnął, licząc,że noc przyniesie mu ukojenie.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Mark
Switch
Dołączył: 08 Gru 2012
Posty: 361
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Nie 18:24, 13 Sty 2013 Temat postu: |
|
|
Mocno biło mu serce gdy wchodził do pokoju Danny'ego. Ulżyło mu dopiero wtedy gdy zobaczył, że chłopak śpi. Podszedł do jego łóżka i usiadł na nim. Poczuł się jak najgorszy dupek gdy zobaczył ślady łez na policzkach chłopaka. Dłonią delikatnie pogłaskał jego policzki i odgarnął mu włosy z twarzy. Nie wyobrażał sobie wcześniej, że mógłby być takim dupkiem. Postanowił siedzieć tu tak długo aż chłopak się nie obudzi. Bolało go w środku gdy uświadomił sobie, że tak po prostu go zostawił.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Alex
Switch
Dołączył: 06 Wrz 2012
Posty: 1014
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Pon 21:20, 14 Sty 2013 Temat postu: |
|
|
Poczuł jak łóżko porusza się od czyjegoś ciężaru. Powoli otworzył oczy. Miał spuchnięte oczy od wczorajszego płaczu. Powoli przewrócił się na brzeg łóżka. Od razu poczuł,że ktoś na nim siedzi. Spojrzał i ku swojemu zaskoczeniu napotkał spojrzenie Marka. Danny chciał się uśmiechnąć ale nie zrobił tego.
- Witaj - powiedział.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Mark
Switch
Dołączył: 08 Gru 2012
Posty: 361
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Wto 19:26, 15 Sty 2013 Temat postu: |
|
|
Uśmiechnął się delikatnie do chłopaka, gdy ten się obudził. Nie wiedział jak miał się zachować widząc jego zapuchnięte oczy. Myśl, że płakał przez niego, była naprawdę okropna.
- Hej - przywitał się. - Przepraszam, że nie przyszedłem - powiedział od razu. Był winny przeprosiny Danny'emu. I o tego miał nadzieje, że chłopak nie będzie zadawał pytań dlaczego jednak nie było g przez całą noc.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Alex
Switch
Dołączył: 06 Wrz 2012
Posty: 1014
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Wto 21:57, 15 Sty 2013 Temat postu: |
|
|
Danny naciągnął kołdrę na pół twarzy. Chciał ukryć zapłakane oczy - Widocznie miałeś z kim spędzić noc. Daj spokój, mną się nie przejmuj. Jak tam Andy?
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Mark
Switch
Dołączył: 08 Gru 2012
Posty: 361
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Wto 22:05, 15 Sty 2013 Temat postu: |
|
|
Uniósł do góry brew gdy zobaczył jak Danny naciąga kołdrę na twarz, zabawnie to wyglądało.
- Przejmuję się dlatego przepraszam... Już nim wszystko w porządku - powiedział w miarę uspokojony.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Alex
Switch
Dołączył: 06 Wrz 2012
Posty: 1014
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Wto 22:14, 15 Sty 2013 Temat postu: |
|
|
Danny pokiwał głową - To okej. Fajnie,ze się nim zaopiekowałeś. Przeprosiny przyjęte a teraz proszę zostaw mnie samego.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Mark
Switch
Dołączył: 08 Gru 2012
Posty: 361
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Wto 22:23, 15 Sty 2013 Temat postu: |
|
|
Zacisnął dłonie w pięści i zagryzł swoją górną wargę. Nie chciał wychodzić, zwłaszcza, że czuł ogromną potrzebę żeby Danny mu wybaczył tego, że nie przyszedł na noc. Otworzył usta żeby coś powiedzieć, ale nie mógł wymyślić niczego sensownego. Odsunął się od chłopaka i wstał z łóżka. Chyba nie powinien mu się narzucać skoro teraz go nie chciał.
- Dobrze, skoro tego chcesz.
|
|
Powrót do góry |
|
 |